Dzieje klubu sportowego opowiedziane skanami starych gazet.
Kategorie: Wszystkie | 1906 | 1907 | 1908 | 1909 | 1910 | 1911 | 1912 | 1913 | 1914 | 1915 | 1917 | 1918 | 1919 | 1920 | 1921 | 1922 | 1923 | 1924 | 1925 | 1926 | 1927 | 1928 | 1929 | 1930 | 1931 | 1932 | 1934 | 1935 | 1936 | 1937 | 1938 | 1939 | 1945 | 1946 | 1947 | 1948 | 1949 | 1950 | 1952 | 1953 | 1954 | 1955 | 1956 | 1957 | 1958 | 1959 | 1960 | 1961 | 1962 | 1963 | 1965 | 1966 | 1967 | 1969 | 1970 | 1972 | 1974 | 1975 | 1980 | 1982 | 1983 | 1984 | 1990 | 1999 | 2004 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016
RSS
poniedziałek, 29 lutego 2016

1930

W sobotę wiedeński Sport-Club pobił krakowską Makkabi, w niedzielę Cracovia pokonała Wisłę, a w poniedziałek Sport-Club. W dość rezerwowym składzie. "Gracze rezerwowi spisali się dobrze, a głównie Czarnik, na którego stały awans do pierwszej drużyny niedługo zapewne czekać będziemy." zanotował reporter. Tak się stało, Henryk Czarnik jeszcze w tym samym roku zadebiutował w ekstraklasie zostając tym samym wraz z Pasami mistrzem Polski. Ten piłkarz i hokeista (w tej drugiej dyscyplinie również mistrz Polski, a nadto reprezentant kraju) zapisał piękną kartę w czasie wojny, a po niej został prezesem Legii Warszawa. Warto go wspomnieć dziś, 29 lutego, z jednego powodu - jak ustalił Andrzej Potocki - Czarnik pozostaje jedynym polskim ligowcem z datą śmierci w ów dodatkowy dzień roku.
 
(kliknij aby powiększyć)

Nieco więcej o meczu z wiedeńczykami tu [1], a o Henryku Czarniku tu [2] i tu przede wszystkim tu [3].


23:59, fortart
Link Dodaj komentarz »