Dzieje klubu sportowego opowiedziane skanami starych gazet.
Kategorie: Wszystkie | 1906 | 1907 | 1908 | 1909 | 1910 | 1911 | 1912 | 1913 | 1914 | 1915 | 1917 | 1918 | 1919 | 1920 | 1921 | 1922 | 1923 | 1924 | 1925 | 1926 | 1927 | 1928 | 1929 | 1930 | 1931 | 1932 | 1934 | 1935 | 1936 | 1937 | 1938 | 1939 | 1945 | 1946 | 1947 | 1948 | 1949 | 1950 | 1952 | 1953 | 1954 | 1955 | 1956 | 1957 | 1958 | 1959 | 1960 | 1961 | 1962 | 1963 | 1965 | 1966 | 1967 | 1969 | 1970 | 1972 | 1974 | 1975 | 1978 | 1980 | 1982 | 1983 | 1984 | 1990 | 1999 | 2004 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016
RSS
wtorek, 08 grudnia 2009

1913

Jesienią tego właśnie roku Cracovia wyjechała na mecze do Wiednia mierzyć się z ówczesnymi potęgami futbolowymi: Admirą i Rapidem. To rzadki zaszczyt dla polskich klubów - w tamtych czasach zapraszało się tylko zespoły, których sława gwarantowała odpowiedni zysk z biletów. Wraz z Cracovią pojechali z Krakowa jej wierni kibice.



To najstarsza (a przynajmniej nigdy do starszej nie dotarłem) prasowa wzmianka mówiąca o wyjeździe kibiców na mecz w ślad za polską drużyną. Najwyraźniej także polski ruch kibicowski narodził się na Cracovii.

Więcej o wiedeńskich meczach Pasów tu [1] i [2].
02:10, fortart , 1913
Link Dodaj komentarz »
piątek, 04 grudnia 2009

1913

31 sierpnia 1913 na stadionie Cracovii odbył się mecz niezwykły. Tego dnia po raz pierwszy na boisko wybiegła reprezentacja Galicji. Jej rywalem była drużyna Moraw-Śląska (Śląsk oznacza tu cześć należącą do Austro-Węgier). Polacy przegrali 1:2.

Mecz ten miał status międzykrajowego taki sam jaki np mecz Anglia-Szkocja. Oba kraje (Galicja i Morawy-Śląsk) miały własne federacje piłkarskie i oba prowadziły własne rozgrywki o mistrzostwo kraju.



W meczu wystąpiło 6 graczy Cracovii (prasa narzekała, że tylko sześciu!), 4 Wisły Kraków i 1 Czarnych Lwów. Mecz zaczął się od skandalu, to wiślacy nie chcieli grać bo nie podobało im się, że Związek Polski Piłki Nożnej powołał więcej Pasiaków niż piłkarzy ich Towarzystwa (nie ilość lecz jakość powinna być miarą zespołu upomniał ich reporter IKC). Deficyt lwowian w meczu wynikał z granego równocześnie meczu Lwów-Czerniowce. Po drugiej stronie wystąpili zawodnicy z Bielska i Opawy.

Z ciekawostek warto zauważyć, że gdyby w meczu wystąpił ktoś z Białej grałby przeciw Bielskowi bo Biała była w Galicji. Bielsko zaś reprezentowali piłkarze z niemieckiego klubu BBSV. Ten klub po latach spolonizował się zmienił nazwę na BBTS, a dziś jest znany jako ... Podbeskidzie!

Niestety niebieska reprezentacja Galicji już nigdy więcej nie zagrała.

Mecz od śląskiej strony opisał Czadoblog [1], a jeszcze więcej informacji o nim można znaleźć tu [2].
22:52, fortart , 1913
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 30 listopada 2009

1919

30:0 (słownie trzydzieści do zera!) to największe zwycięstwo Cracovii. Licząc wszystkie możliwe mecze.

Pechowcem była wojskowa drużyna - Klub Lotników Krakowa, która nieco przeceniła swe siły i dobrała ciut za mocnego rywala. Sędzia dodajmy wspierał pokonanych. Bramek w tym meczu było na tyle dużo, że dziennikarze mylili się przy ich zliczaniu. Reporter IKC naliczył aż 32. Jego kolega z Gońca Krakowskiego w ogóle poddał się i nie liczył -  w gazecie opublikował opis meczu bez wyniku.



Więcej o meczu tu [1], a o innych rekordach pasiackich tu [2] i [3].

00:33, fortart , 1919
Link Dodaj komentarz »
środa, 25 listopada 2009

1932

Część mediów przy okazji niedzielnej Świętej Wojny granej w Sosnowcu napisała bardzo rzetelnie o historii derbów Krakowa granych poza miastem. By pochwalić najlepszych powiem, że zrobiły tak np Gazeta Wyborcza, Canal+ czy Tylko Piłka. Inne media przeciwnie - opowiadały swym Czytelnikom bajki o niezwykłych rzekomo pierwszy raz granych poza Krakowem derbach. Tymczasem 180 derby z 22 listopada 2009 wygrane przez Cracovię nijak pierwszymi niekrakowskimi nie były.

O meczu szóstek z 1909 pisałem tu, ale pierwszym liczącym się do statystyk meczem Pasów z Białą Gwiazdą poza Krakowem był mecz z 28 lutego 1932. Oto relacja z Ilustrowanego Kuryera Codziennego.


(kliknij by powiększyć)

Więcej o tym meczu tu [1].

Czy owi zmyślający dziennikarze sprostują teraz te informacje i przeproszą swych Czytelników? Śmiem wątpić.

21:57, fortart , 1932
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 19 listopada 2009

1909

Już szósty znany mecz miedzy Cracovią, a Wisłą zaplanowano za miastem. Wymyślono by 8 sierpnia 1909 futboliści obu klubów zmierzyli się na meczu w Zakopanem. Ot taki pokazowy mecz dla wczasowiczów.

Co było dalej wiemy z rewelacyjnych wspomnień legendy Cracovii Józefa Lustgartena. Ukazały się one w książce "Kopiec wspomnień" zapisującej pamięć o galicyjskim i międzywojennym Krakowie. Wspomnienia bramkarza Pasiaków są do poczytania  tutaj [1].

Co się zatem działo pod Tatrami? Futbolistom kazano spać na rozgrzanym poddaszu, dano mało do jedzenia wiec na mecz wyszli głodni i źli.  Boisko było za małe więc zagrali 6 na 6 wcześniej zmówiwszy się na remis. Tylko kapitan Cracovii Bernard Miller nie chciał układu zawierać (winna jak zawsze płeć piękna przed której przedstawicielką chciał się popisać). Kolejno były zatem dwa gole Millera, wspólna praca zawodników Cracovii i Wisły by powstrzymać go przed następnymi i wreszcie dwa samobóje Lustgartena bo wiślakom coś nie szły strzały tego dnia.

Ten mecz nie wlicza się do statystyk Świętej Wojny, ale oba kluby spotkały się jeszcze w Zakopanem 23 lata później. I było 4:2 dla biało-czerwonych.

21:54, fortart , 1909
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 15 listopada 2009

1910

Pisałem poprzednio o tym jak bardzo nieprawdziwy jest popularny obraz dwóch równych sobie klubów-herosów walczących w Krakowie od ponad 100 lat. Dziś kolejny skan mówiący wiele o tym jakie były relacje sił w CK Krakowie. 


Gwoli wyjaśnienia "Cracovia Juniores" tak nazywała się wówczas rezerwa biało-czerwonych czyli Cracovia II. Nie było w tej sprawie żadnych standardów i w różnych klubach przyjmowano II, Juniores, Reserves, R, a niekiedy i odrębnych nazw używano.

Wyniku meczu nie podam, bo nie go nie było, niespodziewanie przyjechali goście z Morawskiej Ostrawy (nie mylić z ówczesną Polską Ostrawą, osobnym śląskim miastem po drugiej stronie rzeki Ostrawicy). Z przyjezdnymi w sobotę zagrała Wisła, w niedzielę Cracovia. Wyniki to odpowiednio 1:0 i 10:0. Stosunek punktów uzyskany przez "Wisłę" i "Cracovię", jest wymowny - napisał krakowski dziennik Czas i nic więcej dodawać nie trzeba.

A o meczu obszerniej tu [1].

23:19, fortart , 1910
Link Dodaj komentarz »
piątek, 13 listopada 2009

1908

Gdyby zapytać kogoś o historię piłki w Krakowie niemal na pewno dostaniemy odpowiedź o dwóch wielkich klubach łeb w łeb walczących non-stop od 1906. O meczach z Czarnymi i Pogonią Lwów i kibicami w melonikach i kapeluszach.

Obraz to bardzo ładny, politycznie (sportowo?) poprawny. Ale też bardzo nieprawdziwy. Kraków miał swoją reprezentację, swój miejski klub - to Cracovia grająca z najlepszymi klubami z tej części Europy. Wisła początkowo była tym klubem drugim, gdzieś tam w tle.



O różnicy klas ciąg dalszy tu [1].
23:05, fortart , 1908
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 09 listopada 2009

1913

Grudzień tego roku przynosi zapowiedź nowej sekcji w Pasach. To baseball.



Ilustrowany Kuryer Codzienny objaśnił swym Czytelnikom reguły tego sportu, gdyby ktoś chciał są tu: [1] i [2].

Zainteresowanie baseballem kończyło się na wykładach, a przynajmniej jak dotąd żadnego potwierdzenia treningów lub meczów w prasie nie znalazłem.

A ów tajemniczy pustchball to prawdopodobnie pushball - cokolwiek szalona gra, o której więcej tu [3].

23:09, fortart , 1913
Link Dodaj komentarz »
sobota, 07 listopada 2009

1907

Prasa krakowska gorąco popiera działalność klubów sportowych, wszak chodzi o to by młodzież wyciągnąć z kawiarń gdzie bilard, nikotyna i alkohol zatruwają jej młode organizmy.

Jak skomentował to pewien mądry człowiek można powiedzieć, że po 100-latach Cracovia poniosła na tym froncie porażkę.

00:30, fortart , 1907
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 03 listopada 2009

1906

Tak, tak był taki. Przynajmniej według tarnowskiego tygodnika Pogoń, który Lechem nazwał Biało-Czerwonych.

Biało-Czerwoni w 1907 połączyli się z Cracovią od jednych biorąc barwy od drugich nazwę. Pomyślcie tylko, a gdyby tak wybrali na odwrót? Czyli barwy od Cracovii, a nazwę od Biało-Czerwonych czyli owego Lecha?

Wtedy najstarszym klubem istniejącym w Polsce byłby Lech o niebiesko-białych barwach :)

Pogoń nr 42 z 21 października 1906

A o tarnowskich meczach więcej można poczytać tu: [1] i [2].

21:27, fortart , 1906
Link Dodaj komentarz »