Dzieje klubu sportowego opowiedziane skanami starych gazet.
Kategorie: Wszystkie | 1906 | 1907 | 1908 | 1909 | 1910 | 1911 | 1912 | 1913 | 1914 | 1915 | 1917 | 1918 | 1919 | 1920 | 1921 | 1922 | 1923 | 1924 | 1925 | 1926 | 1927 | 1928 | 1929 | 1930 | 1931 | 1932 | 1934 | 1935 | 1936 | 1937 | 1938 | 1939 | 1945 | 1946 | 1947 | 1948 | 1949 | 1950 | 1952 | 1953 | 1954 | 1955 | 1956 | 1957 | 1958 | 1959 | 1960 | 1961 | 1962 | 1963 | 1965 | 1966 | 1967 | 1969 | 1970 | 1972 | 1974 | 1975 | 1980 | 1982 | 1983 | 1984 | 1990 | 1999 | 2004 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016
RSS
czwartek, 30 kwietnia 2015

1912

Pisałem poprzednio (tu [1]) o nowym sporcie jaki zawitał do Krakowa w 1914 - hokeju na trawie. I o tym, że sport ów wcale nowym nie był.

Otóż w roku 1912 hokej na trawie uprawiano w Krakowie i to, a jakże by inaczej, w Cracovii. Uprawiały go panie. Istniały dwie drużyny intensywnie ów sport trenujące. Wiadomo o regularnie granym między nimi meczach, choć nie wiadomo jakie padały wyniki.

Co ciekawe laskarki dostosowały nieco reguły do własnych możliwości zmieniając piłeczkę na bardziej im odpowiadającą.


Całość tej ciekawej notki opisującej ten sport i jego reguły można przeczytać tutaj [2].

Co ciekawe wcale nie był to początek tego sportu w Krakowie, bo w roku 1911 prasa wspominała o dawniejszych próbach gry w hokej na trawie w naszym mieście nie podając niestety konkretów.

Kilka lat temu w obiektach przy ul. Wielickiej z okazji rocznicy powstania Cracovii zorganizowano mecz hokeja na trawie. Miałem wówczas okazję porozmawiać z jednym z historyków tego sportu. Okazało się, że nigdy wcześniej nie słyszeli o istnieniu ani męskiej, ani żeńskiej drużyny hokejowej w Cracovii. W oficjalnie wydawanych publikacjach nie było słowa o laskarzach i laskarkach w biało-czerwone pasy!

11:40, fortart , 1912
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 31 marca 2015

1914
W czerwcu 1914 nowy sport zawitał do Krakowa. To hokej na trawie. Pierwsza jak zawsze była Cracovia, która zmierzyła się z drużyną zdominowaną przez uczniów gimnazjum im. Sobieskiego. To już trzecia (po bandy i hokeju kanadyjskim) wersja hokeja jak za pośrednictwem biało-Czerwonym zaistniała w grodzie Kraka. Szału jednak nie było, jak narzekał reporter "wskutek małości piłki" obserwowanie meczu było "nużące". Hokej na trawie jak szybko zawitał tak szybko znikł i więcej już pasiastych laskarzy nie widziano.

 

Nowa_Reforma_19140612_foto_1b2

A co najciekawsze w tej notce? Otóż to wcale nie był pierwszy mecz hokeja na trawie na Cracovii! Dziennikarza zdecydowanie zawiodła pamięć choć mowa o zaledwie paru latach. Ale o tym ... następnym razem - [1].

 
23:33, fortart , 1914
Link Dodaj komentarz »
środa, 04 marca 2015

1914

Z wielkim opóźnieniem bo dopiero pól roku później piłkarze Cracovii otrzymali medale za zdobycie Mistrzostwa Galicji w 1914. Nagrody wręczał prezes klubu. Odbyło się to podczas meczu z wiedeńską drużyną Amateure - ta nazwa pewnie nikomu dziś nic nie mówi, choć pewnie wszyscy o tym klubie słyszeli, bo to nie kto inny jak Austria Wiedeń.

Gazeta_Poniedziakowa_nr_18_z_4_maja_1914_f



12:03, fortart
Link Dodaj komentarz »
środa, 28 stycznia 2015
1908

Zimowe przygotowanie do sezonu nie jest wynalazkiem współczesnym. Krakowska prasa z 27 lutego 1908 donosiła, że Cracovia, mimo niepogody, trenuje. Treningi trwały wtedy już od dwóch tygodni, a pierwsza drużyna grała regularnie co niedzielę. Jak zwykle w ślad za Cracovią podążyły i inne kluby.


Niestety nic nie wiadomo o zimowych meczach "Cracovii" z tego roku. Można przypuszczać, że były to wewnętrzne gierki.

01:20, fortart , 1908
Link Komentarze (1) »
niedziela, 11 stycznia 2015
1913

W kwietniu 1913 do Krakowa przybył Mittweidaer BC - nieistniejący obecnie klub z Saksonii. Zrzeszał on studentów różnych narodowości (Mittweida to znany ośrodek akademicki), w tym, co było wówczas egzotyką, Murzyna.

W sobotę goście przegrali 3:2, w niedzielę Cracovia wystawiła pół-rezerwowy skład, a i tak wygrała 5:0. Warunki były jednak mocno niecodzienne - grano w śniegu po kostki.

"Boisko zasłane śniegiem sięgającym po kostki, przedstawiało niezwykle oryginalny widok. Wśród śnieżnej zamieci uwijali się żywo gracze za piłką, ale fatalne warunki nie pozwoliły na rozwinięcie prawidłowej gry. Widzowie bawili się jednak wybornie rozgrywającymi się przed ich oczyma komicznymi epizodami." pisał reporter krakowskich Nowin.

Ciekawe jest opinia o formacji pomocy biało-czerwonych, która wykazać miała "dużą sprężystość i oryentacyę".


O spotkaniu tym więcej tutaj - [1].

13:38, fortart , 1913
Link Dodaj komentarz »
sobota, 27 grudnia 2014
1982

"Mecz oglądało 30 tysięcy kibiców plus jeden. Ten jeden przyjechał z Poznania i kibicował służbowo." napisał reporter Dziennika Polskiego o arbitrze sędziującym ekstraklasowe derby we wrześniu 1982. Ręka zawodnika Wisły, której nie dostrzegł, a która dała Białej Gwieździe idealną sytuację strzelecką powtarza się w relacjach i DP i Tempa. Ta druga gazeta wspomina również faule przepuszczane, gdy miały miejsce na Pasiakach. Arbiter zupełnie za to nie widział fauli w polu karnym dwa razy Wisły, a raz Cracovii.

Wisła-Cracovia, 0:0, mimo pomocy sędziego na służbie.


(kliknij aby powiększyć)

O meczu więcej tu - [1].



23:21, fortart , 1982
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 15 grudnia 2014
1910

Prasa wyraziła oburzenie zachowaniem Cracovii. Otóż lekceważyła ona przeciwników, a kapitan szydził z rywali i pozwalał sobie na dowcipy, na dodatek nieudane.

Cóż kiedy rywal (krakowskie Makkabi) oberwał aż 8:0.


O spotkaniu tym więcej tutaj - [1].

00:15, fortart , 1910
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 24 listopada 2014
1924

Trzecia wizyta wiedeńskiego Rudolfshügel na Cracovii i trzeci skandal. Nie miał jakoś ten klub szczęścia do grania pod Wawelem.

Tym razem poszło o wykluczenie jednego z gości z gry (czyli taki odpowiednik czerwonej kartki, której dawniej nie znano). Arbiter piłkarza wykluczył, ale piłkarz zejść nie chciał. Było gorzej "goście rozzuchwaleni niekarnością wyrwali nawet sędziemu linjowemu chorągiewkę". W tej sytuacji drużyna Cracovii zeszli z boiska, po czym "wzywa publiczność do zachowania równowagi i nienapadania czynnego na Wiedeńczyków".

Z pomocą wojska, pieszej i konnej policji gościom udało się opuścić stadion i odjechać w powozach do hotelu. Nigdy więcej nie zostali już zaproszeni i nigdy więcej z Cracovią nie zagrali.


O spotkaniu tym więcej tutaj - [1].

22:58, fortart , 1924
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 09 listopada 2014
1910

Czas przedwyborczy jest zwykle okresem gdy politycy starają się pokazać na meczach. Ale niektórzy z nich pojawiali się na meczach, jeszcze na długo zanim stało się to modne. A może przeciwnie ich pojawienie się na stadionach to wyznacznik momentu gdy futbol stał się popularny?

W kwietniu 1910 Cracovia podejmowała BBSV Bielsko (8:0 dla biało-czerwonych), a na boisku na Błoniach, bo tam właśnie grano, pojawił się marszałek Sejmu Krajowego Galicji Stanisław Badeni.

To najstarsza znana mi notka potwierdzająca udział wysokiej rangi polityka na meczu w Krakowie.


O meczu więcej na WikiPasach - [1], a o marszałku Badenim na Wikipedii - [2].

Hrabia Antoni Wodzicki to jak pisała już ówczesna prasa "gorliwy protektor Cracovii".

01:21, fortart , 1910
Link Dodaj komentarz »
piątek, 31 października 2014
2014

Nieoczekiwanie upłynęło już 5 lat (i jeszcze parę dni) od chwili gdy powstał blog "Historia Cracovii" i pierwszy wpis na nim.

Dziękuję tym wszystkim, którzy czytają mnie od lat 5 i tym co zaczęli dziś. To Wasza obecność nadaje sens temu miejscu.

Blog powstał z mojej głębokiej potrzeby by przepiękną historię Cracovii opowiedzieć światu. By wyjść z tym przekazem poza strony czytane niemal wyłącznie przez kibiców Pasów i dotrzeć do sympatyków innych klubów, czy po prostu do miłośników sportu czy historii. Chciałem opowiedzieć Wam historię klubu, który pokochałem za nią właśnie. Bo to historia warta opowiedzenia. Opowiedzieć nie pustymi słowami, a czymś obiektywnym, czymś na co nikt wpływu nie ma - skanami starych gazet. Na ile mi się udało to już w cząstce wiesz Ty, drogi Czytelniku.

Poniżej pełna wersja jednego z moich ulubionych zdjęć. Fotografii która niezmiennie witała Was, drodzy Czytelnicy przez te wszystkie lata. Przedstawia ona mecz Cracovii z DFC, niemieckim klubem z czeskiej Pragi. Mecz miał miejsce na stadionie zlotowym, który w latach 1910-1911 stał sobie na Błoniach. Więcej o owym pojedynku tu [1] i tu [2], bo z którego z dwóch dni ta fotka tego nie wiem.


(kliknij aby powiększyć)

Widzimy się za kolejne 5 lat?



23:54, fortart , 2014
Link Komentarze (4) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 39