Dzieje klubu sportowego opowiedziane skanami starych gazet.
Kategorie: Wszystkie | 1906 | 1907 | 1908 | 1909 | 1910 | 1911 | 1912 | 1913 | 1914 | 1915 | 1917 | 1918 | 1919 | 1920 | 1921 | 1922 | 1923 | 1924 | 1925 | 1926 | 1927 | 1928 | 1929 | 1930 | 1931 | 1932 | 1934 | 1935 | 1936 | 1937 | 1938 | 1939 | 1945 | 1946 | 1947 | 1948 | 1949 | 1950 | 1952 | 1953 | 1954 | 1955 | 1956 | 1957 | 1958 | 1959 | 1960 | 1961 | 1962 | 1963 | 1965 | 1966 | 1967 | 1969 | 1970 | 1972 | 1974 | 1975 | 1978 | 1980 | 1982 | 1983 | 1984 | 1990 | 1999 | 2004 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016
RSS

1962

niedziela, 01 czerwca 2014
1962

18 czerwca 1939, w swoim 225 meczu w ekstraklasie Cracovia przegrała we Lwowie z Pogonią 3:0, choć ledwie trzy tygodnie wcześniej podczas obchodów 35-lecia Pogoni to krakowianie wygrali i to aż 6:1. Lwowianie to stary dobry rywal Pasów, niemal rok w rok od 1906. Kto mógł przypuszczać, że następnego spotkania ani z "poganiaczami" ani z "powidlakami" już nie będzie, a na kolejną wizytę we Lwowie przyjdzie Cracovii poczekać 23 lata?

W kwietniu 1962, wykorzystując przerwę w rozgrywkach ekstraklasy, biało-czerwoni wyruszyli na Ukrainę. Spotkanie z aktualnym mistrzem Związku Radzieckiego Dynamem Kijów skończyło się dotkliwą porażką 6:2. W drodze powrotnej zagrali we Lwowie, gdzie 11 kwietnia spotkali się z wojskową drużyną - SKA Lwów.

Poniżej jedna z zapowiedzi tego meczu w gazecie Вільна Україна.


(kliknij aby powiększyć)

Skan dzięki uprzejmości Oleksandra Pauka. O meczu ciut więcej tu [1].

A ja ze smutkiem stwierdzam, że choć z lwowskimi drużynami (Karpatami i nową Pogonią) Cracovia zagrała, to jednak ta wizyta z roku 1962 nadal pozostaje ostatnią we Lwowie. I z tego miejsca apel do władz klubu, pojedźmy tam, wskrześmy dawnych meczów legendę!


23:27, fortart , 1962
Link Dodaj komentarz »
sobota, 23 czerwca 2012
1962

Awans w 1960 wystarczył na półtora roku. Nie na dwa, a na półtora właśnie. 1961 Cracovia jak zawsze znalazła się w ogonie, ale tym razem oddaliła widmo spadku pokonując w przedostatniej kolejce ŁKS, a w ostatniej Stal Sosnowiec.

Rok 1962 to rok największej zmiany w polskim futbolu.  Zdecydowano się przestawić system rozgrywek. Dotąd zaczynano na wiosnę, a rundę rewanżową grano na jesieni. W nowym systemie, bardziej popularnym na Zachodzie, a mniej w naszym klimacie, rozgrywki miały się zaczynać jesienią, a kończyć wiosną. By zmiana taka była możliwa potrzebny by sezon przejściowy, trwający zaledwie pół roku - wyłącznie wiosnę 1962. Ekstraklasę podzielono na dwie grupy. Pasy wylądowały w grupie I, odmiennie niż drugi klub z miasta, co krakowian pozbawiło ligowych derbów.

Zaledwie 7 klubów w grupie oznaczało, że niemal każdy mecz był meczem z bliskim sąsiadem w tabeli. I niewielki był margines błędu w tych zaledwie 12-tu spotkaniach. Pasom dobrze nie poszło. Ostatnie miejsce zaczęły okupować już od drugiej kolejki. Opuściły ją na chwilę w siódmej po tym jak w Warszawie na Stadionie X-lecia (młodszym czytelnikom warto objaśnić , że to to samo miejsce gdzie dziś stoi Stadion Narodowy) zdemolowały Gwardię Warszawa 4:0. Cóż z tego skoro ósma kolejka przyniosła powrót na miejsce czerwonej latarni. A był to powrót pełen wstydu. W Zabrzu idący po mistrzostwo Górnik pokonał Cracovię aż 9:0 i nigdy przenigdy wcześniej ani później tak wielkiej klęski biało-czerwoni w żadnej lidze nie zaznali.

W dwunastej kolejce Cracovia pauzował, trzynasta, grana 10 czerwca, wlała nadzieję w serca krakowian. Z Łodzi Pasy przywiozły 2 punkty po zwycięstwie nad ŁKSem. Ile to mogło znaczyć - powiem tyle, że wszystkie zwycięstwa w tym sezonie już w tej notce wymieniłem.

Przed ostatnią kolejką dół tabeli tak się oto kształtował (kolejno mecze, punkty i bramki).
  1. Gwardia Warszawa 11  7 12-20
  2. ---------------------------------------
  3. Cracovia         11  6 11-28

A kto grał w ostatniej kolejce? Trudno o bardziej sprawiedliwy terminarz. W sobotę 16 czerwca o 18:00 Cracovia podejmowała na swoim stadionie nikogo innego jak właśnie reprezentanta znienawidzonego resortu, warszawską Gwardię. Gościom wystarczał remis, Cracovia musiała wygrać. 30 tysięcy kibiców przyszło zobaczyć to spotkanie. Gdyby to mogło wystarczyć...

Piłkarze? Grali bardzo ofiarnie i z wielką ambicją. Byli ofiarni i zaczepni. Ale gola nie strzelili. Pod bramką Gwardii ustawił się mur 8 piłkarzy bramkarza nie licząc i tego oto mur przebić się nie udało. 0:0 i spadek. Czwarty już.



(kliknij aby powiększyć)


O tamtym meczu więcej w encyklopedii Cracovii czyli tu [1].

A ostatni mecz kolejki ostatnim meczem w lidze nie był. Zaraz potem grano baraże o miejsca. Każdy klub grał ze zdobywca tego samego miejsca w drugiej grupie. Tak oto doszło do najbardziej bezsensownego meczu w historii ligi. Zdegradowana Cracovia spotkała się - dwukrotnie! - ze zdegradowaną Stalą Mielec by ustalić kto zleci z 14-tego miejsca, a kto tylko z 13-tego. Kto chce po szczegóły niechaj tu klika [2], ja zdradzę tylko, że gorszym z gorszych były Pasy.

00:02, fortart , 1962
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 19 kwietnia 2012
1962

Jeden jedyny raz w historii polskiej piłki zagrano taki mecz. Mecz o trzecie miejsce w Pucharze Polski. A jak to często bywa tam gdzie dzieje się coś po raz pierwszy w polskiej piłce lub dzieje się coś wyjątkowego tam niemal zawsze obecna jest Cracovia. Taka karma - na zawsze pierwsi.

Mecz o dziwo zagrano na boisku jednego z klubów. Jakie o tym względy zdecydowały nie wiem, pewnie wyższa pozycja w lidze rywali. Cracovia mecz przegrała, ale i tak sięgnęła w pucharze na tyle wysoko jak nigdy wcześniej i długo później. Smaczku całej historii odaje, to, że Pasy ćwierćfinał, półfinał i  ten mecz o 3. miejsce grały już zdegradowane z ekstraklasy i to z ostatniego miejsca. Zatem nie taka zła ta Cracovia, jak miejsce, które zajmuje.


(kliknij aby powiększyć)

Na długie lata był to szczyt osiągnięć Cracovii w Pucharze Polski. Wyrówany (czy może polepszony bo meczu o 3. miejsce nie było, wieć formalnie 3-4 jest) został w kwietniu 2007. Wtedy to Pasy pod wodzą Stefana Majewskiego doszły do półfinału PP gdzie przegrały z grodziskim Groclinem.

O meczu z 1962 więcej na WikiPasach, bo tu [1]. Ale jeszcze jeden adres warto w tym miejscu polecić. To serwis Historia Odry Opole, który podesłał mi tę oto relację. Dziękuję i zachęcam by poczytać ich wpis o tym meczu - [2].

23:41, fortart , 1962
Link Dodaj komentarz »