Dzieje klubu sportowego opowiedziane skanami starych gazet.
Kategorie: Wszystkie | 1906 | 1907 | 1908 | 1909 | 1910 | 1911 | 1912 | 1913 | 1914 | 1915 | 1917 | 1918 | 1919 | 1920 | 1921 | 1922 | 1923 | 1924 | 1925 | 1926 | 1927 | 1928 | 1929 | 1930 | 1931 | 1932 | 1934 | 1935 | 1936 | 1937 | 1938 | 1939 | 1945 | 1946 | 1947 | 1948 | 1949 | 1950 | 1952 | 1953 | 1954 | 1955 | 1956 | 1957 | 1958 | 1959 | 1960 | 1961 | 1962 | 1963 | 1965 | 1966 | 1967 | 1969 | 1970 | 1972 | 1974 | 1975 | 1978 | 1980 | 1982 | 1983 | 1984 | 1990 | 1999 | 2004 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016
RSS

1911

czwartek, 15 września 2011
1911

Lipiec, fragment oficjalnego komunikatu Austriackiego Związku Piłki Nożnej opublikowanego w Illustriertes Österreichisches Sportblatt. Zawodnik Cracovii został zdyskwalifikowany do połowy października.

To bodaj najstarszy znany mi przypadek dyskwalifikacji piłkarza Pasów przez związek.


Czego dopuścił się Singer powiedzieć trudno, akurat jego nazwisko w sprawozdaniach prasowych z tamtego spotkania nie pada. Wiadomo natomiast co działo się na samym meczu. Sędzia skandalicznie sędziował przeciw Cracovii, białoczerwoni mieli tego dość i po prostu zeszli z boiska. O meczu poczytajcie sami tu [1].

Sędzia nabroił, Pasiak ukarany. Sto lat i żadnych zmian. Optymistycznie powiem za to, że napastnik Cracovii całej kary nie odcierpiał i na boisko powrócił po niecałych dwóch miesiącach.


12:38, fortart , 1911
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 21 sierpnia 2011
1911

Warto uważać kogo zatrudnia się w klubie, niektórzy są tam tylko po to by się wzbogacić. W sierpniu 1911 świeżo zatrudniony służący Cracovii okradł piłkarzy z pozostawionych w szatni portmonetek, zegarków i ... papierośnic.  Zaraz, zaraz, papierośnice u sportowców?




Warto odnotować, że zdarzyło się gdy młody klub nie miał jeszcze własnego stadionu (dzierżawił stadion zlotowy na Błoniach), miał natomiast własną szatnię w Parku Jordana i zatrudniał pracowników.

Cracovia skupiała zawodników z raczej z lepszych sfer miasta. Widać to choćby stąd, że skradzione przedmioty miały znaczną wartość. Dobrze zarabiający robotnik w Galicji mógł liczyć na jakieś tygodniowo 10 koron niewykwalifikowany, a 20-25 fachowiec.

Bez linku do meczu, bo nie nie mam informacji by jakiś grano. Prawdopodobnie tylko trenowano w przerwie między sezonami.

17:46, fortart , 1911
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 07 lipca 2011
1911

I klasa nie należy się Cracovii, tylko nam. Tak mówili działacze Sturmu Praga. Tak się nie stało, biało-czerwoni stali się klubem I klasy. A zawodnicy DFC Sturm przyjechali potem do Krakowa. I boisko pokazało, komu co się należy. 4:0 dla Pasów.


100 lat, a jakby nic się nie zmieniło.

O meczu więcej tu [1].

22:41, fortart , 1911
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 30 czerwca 2011
1911

Czarni Lwów - Cracovia. Absolutny klasyk z czasów sprzed I wojny. Tym razem bardzo ostry, brutalny mecz. Po jednej z decyzji sędziego Cracovia schodzi z boiska nie kontynuując meczu.  Poniżej dość jednostronna relacja z prasy lwowskiej. Zauważmy jednak, że mecz meczem, ale po nim wszystko wróciło do normy. Piłkarze obu klubów zgodnie poszli na wspólny bankiet. Co się zdarzyło na boisko zostaje na boisku.


A o tym ostrym meczu więcej tu [1].

21:48, fortart , 1911
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 12 maja 2011
1911

W sobotę, 7 maja, minęło równe 100 lat od niezwykłego wydarzenia. Oto polski klub zmierzył się po raz pierwszy z narodową reprezentacją innego kraju. Była to reprezentacja Austrii. Jak łatwo zgadnąć działo się to wszystko na stadionie Cracovii, a ów polski klub to ... Czarni Lwów.

W ramach Meetingu Footballowego w piątek zagrali Czarni z Cracovią (i rezerwy Pasów z Makkabi Kraków), w sobotę Czarni z reprezentacją Austrii, a w niedzielę z ową reprezentacją zagrała Cracovia. Z wielu relacji pozwolę sobie wybrać najkrótszą mi znana z pewnego lwowskiego tygodnika Kronika Powszechna w zasadzie nie piszącego wówczas o czymś takim błahym jak sport. No, ale po takim wydarzeniu musieli zrobić wyjątek.


Uczciwie dodajmy, że w tych dniach reprezentacja Austrii grała dwa mecze. Drużyna określana jako "reprezentacyjna austriacka" zagrała z Węgrami, do Krakowa zaś przyjechał skład określany jako "drużyna związkowa" czy też "drużyna reprezentacyjna Austriackiego Związku Piłki Nożnej". Nigdzie jednak nie nazywano ją drugą czy B, a i samej rangi meczu to nie umniejsza.

Niewielu pamięta o tym niezwykłym spotkaniu a jeszcze mniej pamięta o tym, że to Czarni byli pierwsi, nie Cracovia, albo że w ogóle Powidlaki tam grały.

O meczu Cracovii (ale i nie tylko) więcej tu [1]. O owym wydarzeniu opowiedzieli redakcji Terapasy.pl działacze Rady Seniorów KS Cracovia. Obejrzeć tę opowieść można tu [2].

00:58, fortart , 1911
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 27 lutego 2011
1911

Coraz lepsze wyniki Cracovii i uznanie jej za klub pierwszoklasowy spowodowały wzrost zainteresowania jej piłkarzami. W prasie pojawiły się pogłoski o rychłych przenosinach najlepszych piłkarzy do Wiednia. Zainteresowanie budzili zwłaszcza grający w Pasach obcokrajowcy.



Na szczęście tak się nie stało. Wiktor Traub i Richard Singer zostali w Cracovii jeszcze długo. Białoczerwonych opuścił za to, wysłany przez swoich rodziców, jedyny wymieniany w tym artykule rodowity krakus Józef Lustgarten. Przeniósł się on do ... Wiednia. Historia znana jako "Polscy bramkarze na Zachodzie" zaczęła się właśnie od golkipera Cracovii.

Wrócił po paru latach. "Nie mogłem się przyzwyczaić do atmosfery panującej w drużynach wiedeńskich" - napisał w swoich wspomnieniach. I tak właśnie Józef Lustgarten w 1911 otworzył opasłą księgę pod tytułem "Polscy piłkarze, którzy nie odnaleźli się za granicą".

Kto ciekaw biogramu Lustgartena, niechaj klika tu [1], a kto wspomnienia jego chce przeczytać tu [2].

01:50, fortart , 1911
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 27 stycznia 2011
1911

Prasa zauważą konieczność zmian w składzie Cracovii. Ale i widzi nadzieję. Szansę, że trening i ambicja pozwoli rozjaśnić przyćmione barwy Cracovii.



Mecze o których mowa opisane są tu [1] i [2].

01:48, fortart , 1911
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 17 października 2010

1911

Najlepsze kluby zjeżdżają walczyć z Cracovią. Wśród nich niemiecki klub z Pragi - Deutscher Fußball-Club. A w jego składzie Polak. Władysław Kurpiel (lub Ladislaus Kurpiel jak został zapisany w historii).  Najwybitniejszy gracz, sławny pomocnik - rozwodziła się krakowska prasa. Najprawdopodobniej pierwszy Polak, który grał w czołowym europejskim klubie. Reprezentant Austrii. Przyszły uczestnik olimpiady 1912 roku w Sztokholmie.

Kurpiel jak na gwiazdę przystało Cracovii strzelił gola o czym więcej tu [1]. A o drugim meczu z jego udziałem tu [2]. Listę spotkań reprezentacji Austrii z udziałem Kurpiela zobaczyć można pod tym adresem [3]. A tutaj [4] jest artykuł o nim w niemieckiej Wikipedii.

01:47, fortart , 1911
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 14 października 2010

1911

Kapitan niechęcią swoją demontuje grę Cracovii. Demoralizuje młodych swą postawą. Bez formy, bez treningu. Konieczne jest przeciwdziałanie, zauważa prasa.


A o tym meczu z Wiener Sport-Club więcej tu [1].

00:25, fortart , 1911
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 07 października 2010

1911

Przybywają goście z Niemiec, najstarszy klub ze swojego regionu. Prasa ma jednak gości rozpracowanych. Grają typowy niemiecki futbol, szybkość i długie podawanie.


W tej sytuacji zwycięstwo Pasów nie mogło budzić zdziwienia.  Choć skala dokonanego pogromu zaskoczyć musiała. A z iloma golami odprawiła Cracovia rywala można poczytać tu [1].

00:51, fortart , 1911
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2