Dzieje klubu sportowego opowiedziane skanami starych gazet.
Kategorie: Wszystkie | 1906 | 1907 | 1908 | 1909 | 1910 | 1911 | 1912 | 1913 | 1914 | 1915 | 1917 | 1918 | 1919 | 1920 | 1921 | 1922 | 1923 | 1924 | 1925 | 1926 | 1927 | 1928 | 1929 | 1930 | 1931 | 1932 | 1934 | 1935 | 1936 | 1937 | 1938 | 1939 | 1945 | 1946 | 1947 | 1948 | 1949 | 1950 | 1952 | 1953 | 1954 | 1955 | 1956 | 1957 | 1958 | 1959 | 1960 | 1961 | 1962 | 1963 | 1965 | 1966 | 1967 | 1969 | 1970 | 1972 | 1974 | 1975 | 1980 | 1982 | 1983 | 1984 | 1990 | 1999 | 2004 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016
RSS

1956

niedziela, 01 stycznia 2012
1956

Niektórzy uparcie mówią, że zaczęło się w Krakowie roku 1923 (i ani trochę nie przeszkadza im, że tego dnia Cracovia grała i owszem, ale na turnieju w Paryżu), inni wskazują na rok 1924 powtarzając piękną opowieść o przechodzących w pobliżu stadionu piłkarzach. Ja, po lekturze notatek prasowych wskazałbym raczej na rok 1930 o czym kiedyś pisałem tu [1].

Ale są i tacy co chcą przesuwać datę pierwszego treningu na lata pięćdziesiąte. Oddajmy zatem głos prasie. Rok 1956, nie znalazłem w prasie - jak dotąd - wcześniejszych powojennych opisów. Czy wcześniej nic o TN nie pisano? Nie wiem, kwerenda jeszcze nie kompletna. Na pewno jednak w roku 1956 reporter Dziennika Polskiego wątpliwości nie miał - przyjść 1 stycznia w południe na stadion to tradycja Cracovii.


O tym treningu więcej tu - [2].

23:39, fortart , 1956
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 10 kwietnia 2011
1956

Wizyta gości z Gdańska w październiku 1956 nie przebiegła spokojnie. Być może to gorący politycznie okres odwilży podgrzał temperaturę i na stadionie. Kibice Cracovii nerwowo zareagowali na poczynania sędziego, który wyrzucił z boiska dwóch zawodników Pasów i wtargnęli na murawę "z jasno określonym zamiarem dokonania samosądu na arbitrze". Interweniowała Milicja Obywatelska.

Dalej jeszcze ciekawiej było. Sędzia usunął łącznie czterech (!) Pasiaków z boiska. W tej sytuacji kapitan Cracovii poprosił o zakończenie meczu przed czasem. I tak się stało.

Równo z gwizdkiem na murawie znów pojawili się fani Cracovii ("doskonale wytrenowani w skoki przez bariery") by osobiście  i z bliska zelżyć sędziego.


Drużyna z Gdańska zwała się Stal, dziś nosi nazwę Polonia.

Pozostaje pytanie czy pierwsza to była interwencja milicji na stadionie Cracovii? Zaś o meczu więcej tu [1].

02:09, fortart , 1956
Link Dodaj komentarz »